Wyszedłem z psem na spacer. Potem wróciłem z nim i poszedłem sam (nie da sie przy nim myśleć
). Zastanawiałem się, jaki interes ma Google wprowadzając darmowe narzędzia - bez reklam. Chwilę nad tym pomyślałem, a przez kolejne 15 minut wymyślałem ten artykuł.
Wystarczy wspomnieć o kalendarzu, notatniku, serwisie video, statystykach stron internetowych, grupach dyskusyjnych, mapach i wielu innych witrynach. Dlaczego Google zapłaciło grube pieniądze za system statystyk, który udostępnia za darmo?
Po chwili zdałem sobie sprawę, dlaczego Google jest liderem w dziedzinie wyszukiwarek i żadna firma, jeśli nie wymyśli lepszej strategii, go nie przebije. I okazuje się, że niektóre inwestycje nie muszą się bezpośrednio opłacać...
Google dysponuje ogromnymi zestawieniami danych, które przyczyniają się do skutecznego wyszukiwania. A jak zdobywa te dane? Mogę się tylko domyślać...
Sądzę, że sprawdza tematykę i słowa kluczowe wszelkich wpisów do kalendarza, notatnika, analizuję tematykę stron i za pomocą statystyk poznaje zainteresowania różnymi frazami.
To analiza popytu. Google to lider głównie dlatego, że koncentruje się na klientach i ich potrzebach. Czego szukają? A co wpisują do wyszukiwarki? Wiele osób nie umie szukać informacji w Internecie. Wpisują słowo w pole Google nie zawsze adekwatne do swoich celów.
Google analizuje to za pomocą wszelkich narzędzi i myśli: "jeśli internauta wpisuje frazę kursy, to w wielu przypadkach nie chodzi mu o szkolenia, tylko o kursy walut" (przykładowe). Odpowiednie sortowanie i wyświetlanie stron powoduje, że Google to jedna z najskuteczniejszych wyszukiwarek i odpowiadająca zapotrzebowaniu klienta.
Nie wszystko musi się bezpośrednio opłacać. Główne dochody Google pochodzą z reklam na stronach i w wynikach wyszukiwania. Im lepiej będą one pasowały do potrzeb danego odbiorcy, tym więcej się zarobi. To dochód pośdredni, czyli nie pochodzący bezpośrednio z danej inwestycji.
Jednak gdyby nie wprowadzać tych narzędzi, to prawdopodobnie znakomita większość pieniędzy nie pojawiła by się u wspomnianej spółki akcyjnej (Google).
Czy w Twoim biznesie też można coś takiego znaleźć? Co może Ci dać dochód pośredni i wybić ponad konkurencję? Co zrobi z Ciebie lidera w branży? Umieść to wszystko w Swojej strategii i... zyskaj więcej!









Komentarze