Sukces finansowy w praktyce

 
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
START / Forum
Forum
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Ciekawe opowiadanie... (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: Ciekawe opowiadanie...
#5
Michał Toczyski (Admin)
Admin
Posty: 41
graph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ciekawe opowiadanie... 5 mies. temu Oklaski: 0  
QUOTE:
Pewnego dnia, pewien stary profesor zostal zaangazowany aby przeprowadzic kurs dla grupy dwunastu szefow wielkich koncernow amerykanskich, na temat skutecznego planowania czasu. Kurs ten byl jednym z pieciu modulow przewidzianych na dzien szkolenia. Stary profesor mial wiec do dyspozycji tylko jedna godzine by wylozyc swój przedmiot.

Stojac przed ta elitarna grupa (która gotowa była zanotowac wszystko, czego ekspert bedzie nauczal), stary profesor popatrzyl powoli na kazdego z osobna, nastepnie powiedzial: "Przeprowadzimy doswiadczenie". Spod biurka, ktore go oddzielalo od studentow, stary profesor wyjal wielki dzban (o pojemnosci 4 litrow), ktory postawil delikatnie przed soba. Nastepnie wyjal okolo dwunastu kamieni, wielkosci pilki do tenisa, i delikatnie wlozyl je kolejno do dzbana. Gdy dzban byl wypelniony po brzegi
i niemozliwe bylo dorzucenie jeszcze jednego kamienia, podniosl wzrok na swoich studentow i zapytal:
Czy dzban jest pelen?" Wszyscy odpowiedzieli: "Tak".

Poczekal kilka sekund i dodal: "Na pewno?". Nastepnie pochylil sie znowu i wyjal spod biurka naczynie wypelnione zwirem. Delikatnie wysypal zwir na kamienie po czym potrzasnal lekko dzbanem. Zwir zajal miejsce miedzy kamieniami... az do dna dzbana. Stary profesor znow podniosl wzrok na audytorium i znow zapytal: "Czy dzban jest pelen?" Tym razem swietni studenci zaczeli rozumiec.
Jeden z nich odpowiedzial: "Prawdopodobie nie".
"Dobrze" odpowiedzial stary profesor.

Pochylil sie jeszcze raz i wyjal spod biurka naczynie z piaskiem. Z uwaga wsypal piasek do dzbana. Piasek zajal wolna przestrzen miedzy kamieniami i zwirem. Jeszcze raz zapytal: "Czy dzban jest pelen?" Tym razem, bez zajaknienia, swietni studenci odpowiedzieli chorem: "Nie".
"Dobrze" odpowiedzial stary profesor

I tak, jak sie spodziewali, wzial butelke wody, która stala na biurku i wypelnil dzban az po brzegi. Stary profesor podniosl wzrok na grupe studentow i zapytal:
"Jaka wielka prawde ukazuje nam to doswiadczenie?"

Nieglupi, najbardziej odwazny z uczniow, biorac pod uwage przedmiot kursu, odpowiedzial: "To pokazuje, ze nawet jesli nasz kalendarz jest calkiem zapelniony, jeśli naprawde chcemy, mozemy dorzucic wiecej spotkan, wiecej rzeczy do zrobienia".

"Nie" odpowiedzial stary profesor, "To nie o to chodzilo".
"Wielka prawda, ktora przedstawia to doswiadczenie jest nastepujaca: jesli nie wlozymy kamieni, jako pierwszych do dzbana, pozniej nie będzie to mozliwe".

Zapanowalo glebokie milczenie, kazdy uswiadomil sobie oczywistosc tego stwierdzenia. Stary profesor zapytal:
"Co stanowi kamienie w waszym zyciu?" "Wasze zdrowie?" "Wasza rodzina?" "Przyjaciele?" "Zrealizowanie marzen?" "Robienie tego, co jest wasza pasja?" ?Uczyc sie?" "Odpoczywac?" "Dac sobie czas...?" "Albo jeszcze cos innego?" "Nalezy zapamietac, ze najwazniejsze jest wlozyc swoje KAMIENIE jako pierwsze do zycia, w przeciwnym wypadku ryzykujemy przegrac... wlasne zycie. Jesli damy pierwszenstwo drobiazgom (zwir, piasek), wypelnimy zycie drobiazgami i nie bedziemy miec wystarczajaco duzo cennego czasu, by poswiecic go na wazne elementy zycia. Zatem nie zapomnijcie zadac sobie pytania: "Co stanowi kamienie w moim zyciu?" Nastepnie, wlozcie je na poczatku do
waszego dzbana (zycia)" Przyjacielskim gestem dloni, stary profesor pozdrowil audytorium i powoli opuscil sale...
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
 
Michał Toczyski :: http://aktywa.biz/
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#29
martscapes (Gość)
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Data urodzenia:
Re:Ciekawe opowiadanie... 5 mies. temu Oklaski: 0  
Wiele jest podejść do udanego życia i sposobów samorealizacji. To jedno opowiadanie nie zawiera uniwersalnych odpowiedzi, bo żaden tekst tematu nie wyczerpuje. Mogę jednak uznać, że powyższe opowiadanie niesie cenną wskazówkę, w ciekawej formie, o tym, by faktycznie pierwszeństwo dać temu, co dla nas najważniejsze i odłożone na wieczne potem. Jeśli niektórzy pytają, dlaczego szczęśliwi nie są, można zacytować ten utwór i rzec: oto przyczyna. Ale może być i tak, że powiem nieszczęśnikowi: żyjesz zbyt powierzchownie, egocentrycznie i nie dbasz o szczegóły. Jak widać, wiele z naszego życia sprowadzić jednak można do poszukiwania złotego środka...
Pozdrawiam
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Polish Version - JoomlaPL.com .::. Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.
Cytat
Bankructwo jest najkrótszą drogą do majątku.
Aleksander Fredro