Tak, to prawda. Na dodatek mam bardzo nietypowy sposób nauki. Może się na początek wydawać dziwny, a jednak bardzo skuteczny. Kiedy mówię o nim komuś, tamten patrzy się z powątpiewanie, później niedowierzaniem, a na końcu wytrzeszcza oczy
. Ale o co tak naprawdę chodzi?
Po prostu: z każdej sytuacji staram się coś wyciągnąć, czegoś dowiedzieć. Żebyś wiedział, jak ludzie patrzą, gdy czasami siedzę przy oglądaniu najzwyklejszego filmu z notatnikiem i długopisem :) . Chociaż ostatnio, to dopiero po obejrzeniu video piszę "morały".
Kilka miesięcy temu widziałem "Saharę". Najzwyklejszy film typu "prawie 007". A jednak coś mi on dał:
- ucz się podejmować szybkie, skuteczne,kreatywne, proste i prawidłowe decyzje
- często rację ma mniejszość
- "nie znam człowieka, który może powiedzieć co jest możliwe, a co nie" (H. Ford)
. 
Komentarze