Większość ludzi przemierza życie, nie zastanawiając się ani przez chwilę, jak to się stało, że dotarli tam, gdzie są. Jedynie od czasu do czasu przychodzi refleksja związana z sytuacją, w której są obecnie i zazwyczaj nie jest to przyjemny moment, a niekiedy nawet bardzo wstrząsający.
Czy więc zadałeś sobie kiedyś takie pytania, jak: "Dokąd zmierzam?", "O co chodzi w tym wszystkim, co nazywam moim życiem?", "Czyżby sukces, który pragnę osiągnąć, wymykał mi się rąk?", "Dlaczego docieram nie tam, dokąd zamierzam dotrzeć?".
Oczywiście pytań pomagających ocenić bieżącą sytuację powinieneś
postawić sobie więcej. Każde z nich odkryje rąbek niedociągnięć w Twoim
życiu lub biznesie.
W ekonomii istnieje taka zasada, że kiedy już nic nie można zrobić, aby
uratować walący się system (biznes, system monetarny kraju, itd.) -
można zrobić jeszcze jedną rzecz, która rokuje nadzieje. Wszystko się
bilansuje do zera i zaczyna od nowa. Dlaczego? Ponieważ często jest
łatwiej wystartować ponownie, aniżeli nakładać łaty na już istniejące,
widząc po chwili, że miedzy tymi dwoma łatami znów robi się dziura,
która wymaga nałożenia następnej łaty. Łatanie swojego życia czy
biznesu jest metodą, którą zbyt wielu stosuje w praktyce, zamiast
podjąć drastyczne kroki prowadzące do radykalnej zmiany kursu i odnowy
systemu.
Dlaczego wiele razy jest łatwiej zaczynać od nowa? Dlatego, że nowe,
mocne fundamenty dają lepszą gwarancję stabilności przyszłej
konstrukcji - niż fundamenty starej chaty, która być może jest ciekawym
skansenem, ale niczym więcej, gdyż stare idee już się przeżyły.
Co więc ma stanowić materiał, z którego budujemy nowe fundamenty
naszego życia czy biznesu? Tym materiałem są nasze dokładnie
sprecyzowane cele. Najpierw więc musisz sobie precyzyjnie odpowiedzieć,
co tak naprawdę chcesz osiągnąć. Mam tu na myśli duży, konkretny cel
czy cele. Powiedz też sobie, dlaczego chcesz to osiągnąć. Zastanów się
również, czy jest to Twoje szczere pragnienie, poparte intuicją czy po
prostu chcesz zaświecić w oczy Kowalskim z sąsiedztwa, aby przyćmić ich
dumę posiadania nowego bmw? Jeśli to drugie - to wiedz, iż nie jest to
cel Twojego życia tylko złudzenie. Cele własnego życia służą osiąganiu
czegoś, co pozwala osiągnąć kolejny, wyższy etap rozwoju duchowego, a
nie imponowanie innym. Owszem, Twoim celem może być ostatni model
mercedesa, ale powód musi być inny, aniżeli chęć przyćmienia sąsiadów.
Jak więc szukać tych rzeczywistych celów i ustrzec się od tych
złudnych? Zamiast patrzeć na otoczenie czyli na zewnątrz, musisz
zajrzeć do swojego wnętrza. Może Ci się nie udać dostrzec czegoś za
pierwszym czy drugim razem. To może być też niełatwe, gdyż zapomniałeś
już jak rozmawiać ze sobą, jednak bądź cierpliwy i kontynuuj to. Jeżeli
będziesz ze sobą szczery, odkryjesz wiele nowych rzeczy i być może
okaże się, iż te prawdziwe pragnienia są bardzo odmienne od tych, które
miałeś przed rozpoczęciem rozmowy ze sobą.
Uważnie słuchaj swojego wewnętrznego głosu, który na początku może być
bardzo cichy, więc tym bardziej wsłuchuj się w niego ze skupieniem. W
procesie tym przeżyjesz wiele różnych odczuć, które mogą wywołać bardzo
różne stany emocjonalne. Powitaj je z radością, bez względu na to, czy
są przyjemne, czy nie. Niektóre z nich zaskoczą Cię, gdyż nigdy
przedtem nie dałeś im szansy na ujawnienie się. Te wewnętrzne odczucia
są wskazówką dla Ciebie, dokąd powinieneś zmierzać.
Te prawdziwe cele - które odkryjesz, że powinieneś zrealizować - mogą
być bardzo różne od tego, czego spodziewają się od Ciebie inni albo -
co próbują wymusić na Tobie. Nie ulegaj wpływowi otoczenia, bez względu
na to, kto to jest, chyba że sugestie pochodzące z zewnątrz są zgodne z
tym, co odkryłeś w swoim wnętrzu. Ludzie z Twojego otoczenia będą
wywierali na Ciebie presję, gdyż większość uważa, że ich życiowym
posłaniem jest zmieniać świat. Nie wiedzą, że ich życiowym posłaniem
jest kształtowanie siebie, a nie innych. Po prostu łatwiej jest żądać
od innych, aby byli na podobieństwo naszego "widzi mi się", aniżeli
zmieniać samego siebie i innym pozwolić robić to samo.
Towarzyszenie swojemu wewnętrznemu głosowi może doprowadzić do wielu
niespodzianek życiowych. Może być nieprzyjemne, kosztowne, może
przynieść wiele rozczarowań. Traktuj to wszystko jako okazję do
nabywania doświadczenia i przekuwaj je w nabywanie mądrości życiowej -
coś, czego nie można kupić za żadną sumę pieniędzy, gdyż samemu trzeba
przez to przejść. Pamiętaj, że na popełnionym błędzie uczysz się na dwa
sposoby: poznajesz gorycz popełnionego błędu, ale poznajesz też słodycz
odniesionego sukcesu. Wyciągając właściwą naukę z popełnionych błędów,
masz gwarancję, że ich nie popełnisz w przyszłości. Te dzisiejsze błędy
- to Twoje przyszłe sukcesy. Same sukcesy niewiele Cię nauczą, a już na
pewno nie zahartują Cię na chude lata, które zawsze przychodzą po tych
tłustych. Ucz się z historii przypadków swojego życia jak i ludzkości.
Nieważne są daty i nazwiska - ważne są wydarzenia i ich cykliczność
powtarzania się.
Teraz już zapewne wiesz, dlaczego masz budować swoje fundamenty na
mądrości pochodzącej z własnego wnętrza? Życie w zgodzie ze swoją
duchową naturą jest jedyną gwarancją osiągnięcia szczęścia. W każdym
innym przypadku, nie słuchając swojej intuicji, będziesz błądził
wielkimi zakolami, a spotykane po drodze namiastki radości nigdy nie
będą tym prawdziwym szczęściem.
Jakie zatem istnieją metody zdobywania pieniędzy?
Powszechnie znane sposoby są następujące:
- możesz okraść lub oszukać innych, co wydaje się być ryzykowne i bardzo szkodzi Twoim
ludzkim wartościom;
- możesz otrzymać darowiznę (np. spadek lub prezent);
- możesz pracować za pieniądze, jak to robi większość ludzi na świecie, ale to nie zrobi Cię
prawdziwie bogatym, gdyż praca na etacie jest tak pomyślana, abyś bogacił właściciela biznesu,
a nie siebie;
- możesz inwestować, co przynosi efekty tak długo, jak długo wiesz co robisz, czyli musisz
posiadać umiejętności inwestora;
- możesz działać w biznesie, co jest najpowszechniejszym sposobem bogacenia się, jeśli
zdecydujesz się na właściwy biznes i będziesz przestrzegał podstawowych zasad prowadzenia
biznesu, czego też się trzeba nauczyć.
Jeden z najbogatszych ludzi, J. Paul Getty, twierdził, że pierwszą
zasadą wzbogacenia się jest: prowadzenie własnego biznesu. Ludzie
odnoszący sukcesy bardzo dobrze znają tę zasadę, wiedząc, że praca na
etacie nigdy nie zrobi Cię bogatym.
Musisz "robić" pieniądze
Aby się wzbogacić, musisz zacząć "fabrykować" pieniądze, ale nie wolno
Ci tego robić tą samą metodą, która jest zastrzeżona dla państwa, czyli
nie wolno Ci ich drukować. Tak naprawdę, to państwo nie tworzy
pieniędzy, tylko drukuje papierki reprezentujące nominał wartości.
Jeśli to nie pokrywa się z wartością tworzoną na rynku produktów i
usług - mamy inflację. Państwo nie jest w stanie tworzyć wartości
pieniędzy, gdyż ta wartość powstaje poprzez twórczą i fizyczną pracę
ludzi. Jak więc "fabrykujesz" pieniądze? Świadcząc usługi i produkując
towary.
Samo jednak oferowanie usług i towarów niczego nie zmienia, gdyż musi
się znaleźć ktoś, kto ma pieniądze, które chce Ci dać w zamian za to,
co masz na wymianę. Zatem jedną z gwarancji sukcesu w biznesie jest
zrozumienie przez Ciebie powodów, dla których ludzie zechcą przekazać
Ci swoje pieniądze. Dostaniesz te pieniądze tylko pod jednym warunkiem:
dasz im za nie to, czego chcą.
Decydując się zatem na biznes, musisz zrozumieć, na czym polega chęć
nabywania czegoś. Nie rozumiejąc tego, nie będziesz w stanie wzbogacić
się w biznesie. Ludzie oddadzą Ci swoje pieniądze tylko wtedy, jeśli
będziesz mógł polepszyć lub uprzyjemnić ich życie. Jeżeli nie dostrzegą
tego elementu w Twojej ofercie, nie oddadzą Ci swoich pieniędzy.
Jakie są ludzkie potrzeby?
Minimum naszych potrzeb, to: pożywienie, schronienie i ubiór. Poza tymi
trzema istnieje niekończąca się lista innych materialnych i
niematerialnych potrzeb. Ciekawe jest to, jak ludzie klasyfikują te
potrzeby.
Rosyjski psycholog Abraham Masłow określił pięć zasadniczych potrzeb
człowieka. Zaczynają się one od najbardziej podstawowych potrzeb
biologicznych i następnie, przechodzą do wyższego rzędu, będących
potrzebami psychologicznymi. Istnieją następujące poziomy, począwszy od
najniższego:
- potrzeby fizjologiczne: powietrze, woda, pożywienie, schronienie, seks;
- bezpieczeństwo: ochrona, porządek, stabilność;
- potrzeby społeczne: stałość uczuć, przyjaźń, przynależność;
- potrzeby ego: sukces, uznanie, prestiż;
- samorealizacja: spełnienie się.
Masłow uważa, że ludzie zaczynają od najniższego poziomu potrzeb i gdy
już ten poziom jest zaspokojony, przemieszczają się do następnego.
Motywacją danego człowieka jest zatem najniższy poziom potrzeb, który
nie został jeszcze zaspokojony. Motywacja jednak zmienia się w
zależności od czynników zewnętrznych. Jeśli zaspokoisz potrzeby
społeczne, będziesz dążył do osiągnięcia sukcesu i uznania. W przypadku
wybuchu wojny te dążenia przestaną mieć znaczenie, gdyż obniżysz się do
poziomu bezpieczeństwa. Oczywiście w życiu to nie wygląda tak prosto,
gdyż wszystkie czynniki współdziałają ze sobą i wciąż jesteśmy
motywowani przez wszystkie pięć poziomów, przy czym jeden jest zawsze
tym dominującym.
Po co nam więc ta informacja na temat przyczyn ludzkiej motywacji?
Określa ona, co będzie motywować ludzi, aby kupowali to, co masz im do
zaoferowania. Tak więc tajemnicą biznesu jest m. in. zrozumienie
ludzkich potrzeb. Potrzeby te dadzą ludziom powód, aby przekazać Ci
swoje pieniądze. Będzie to miało miejsce, gdy stwierdzą, iż robisz
lepiej od innych następujące rzeczy:
- umożliwiasz im zarabianie lub oszczędzanie pieniędzy;
- oszczędzasz ich czas;
- dostarczasz im pożywienia, schronienia, ubrania;
- zapewniasz im zabezpieczenie, komfort;
- proponujesz im wypoczynek, rozrywkę, stałość uczuć, przyjaźń, przynależność;
- umożliwiasz im status, prestiż, spełnienie się;
- dowartościowujesz ich życie.
Jak więc sięgnąć do ich sakiewek? Musisz im zaoferować coś, co będzie:
lepsze, świeższe, szybsze, tańsze, cieplejsze, zimniejsze,
smaczniejsze, sprytniejsze, bardziej wytrzymałe, wygodniejsze, nadające
większy prestiż, zabawniejsze, bardziej relaksujące, mniej stresogenne,
zdrowsze, ulepszone, wyższej jakości... - niż oferują inne biznesy.
Znalezienie sposobu na usatysfakcjonowanie ludzkich potrzeb będzie
kamieniem milowym na drodze do sukcesu w Twoim biznesie.
O AUTORZE: Robert Kiyosaki, autor książki "Bogaty ojciec, Biedny ojciec" to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada - zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo - jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: http://ipe.aktywa.biz

Komentarze