Generator Sukcesu :: Unikalne szkolenie, które da Ci narzędzia, byś osiągał Swoje cele i marzenia jeszcze sprawniej i szybciej niż dotychczas!

Sukces finansowy w praktyce

 
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
START / Inwestowanie / Zasady inwestowania / Podstawy inwestowania

Podstawy inwestowania

Drukuj PDF
Spis treści
Podstawy inwestowania
Page #
Page #
Wszystkie strony

Przygotowywanie się do depresji

W XVI wieku Nostradamus przepowiedział, że w lipcu 1999 r. pojawi się trzeci antychryst. W wigilię nowego millennium tysiące ludzi oczekiwały końca świata.

Prawdą jest, że poprzez wieki wielu ludzi przepowiadało, iż około 2000 r. świat bardzo się zmieni.

Myślę, że po wypadkach związanych z WTC, pytanie, które większość z nas powinna stawiać, dotyczy tego, jak ludzie przewidują przyszłość.

Moi ulubieni pisarze - to James Dale Davidson i Lord William Rees-Mogg. Są oni wysoko cenionymi znawcami historii ekonomii. Już na wiele lat przed atakiem na WTC, w 1993 r., rozważali możliwość ataku terrorystów na USA. W książce pt. „The Great Reckoning” (wielki rozrachunek) przepowiedzieli światową depresję i opisali, jak powinniśmy się do niej przygotować. Nawet, jeśli nie wierzysz w możliwość przepowiadania przyszłości, myślę, że powinieneś przeczytać tę książkę. Zapewne otworzy Ci ona oczy i być może naprowadzi Cię na właściwą drogę – drogę, na której Ci się powiedzie – bez względu na to, czy przepowiednia ma szansę się wypełnić. Właściwe pytanie brzmi: „Czy jesteś przygotowany na depresję – jeśli ona nadejdzie?"

Nie twierdzę tutaj, że depresja nadchodzi. Faktem natomiast jest, że po przeczytaniu wspomnianych książek, wraz z moją żoną Kim użyliśmy słów przestrogi, aby przygotować się do przyszłej gospodarki - obojętnie - dobrej czy złej. Z początku słowa autorów dotyczące depresji przestraszyły nas, ale jak zapewne pamiętasz, w pierwszym artykule tego cyklu napisałem, że przyszłość jest widziana w świetle złych, a nie dobrych wiadomości. Ponieważ autorzy książki ostrzegają, użyliśmy swojego strachu do stania się silniejszymi, a nie do życia w zastraszeniu, jak zbity pies.

Wraz z Kim już od ośmiu lat jesteśmy w sferze przygotowań. To była jedna z najlepszych decyzji naszego życia. Słowa ostrzeżenia pochodzące od autorów spowodowały, iż staliśmy się pilniejsi i nabyliśmy lepszą wiedzę. Zadaniem tych artykułów oraz zawartych w nich pytań jest pobudzenie Cię do zadania sobie pytania: „Jak sobie poradzę, jeśli nadejdzie depresja?” Czy Ty i Twoi bliscy dobrze zniesiecie ten okres, czy też pogrążycie się w tarapatach wraz z milionami innych ludzi, którzy nie są przygotowani na ewentualność depresji?

Poniżej podaję pięć punktów, które pomogą Ci w przygotowaniach:

1. Czy posiadasz wystarczające oszczędności, aby pokryć swoje koszty przez okres dwóch lat?

2. Czy posiadasz złote monety stanowiące ekwiwalent sześciomiesięcznych kosztów życia i są one zdeponowane w bezpiecznym miejscu? Monety te są zabezpieczeniem na wypadek, gdyby waluta USA została bardzo zdewaluowana.

3. Jak wygląda stosunek Twojego zadłużenia do wartości netto posiadanego majątku? Np. jeśli Twój dom jest wart 100.000 dolarów, a powyższy stosunek wynosi 1:1 – oznacza to, iż posiadasz 50,000 dolarów w wartości domu, a 50,000 dolarów stanowi Twój dług hipoteczny.

4. Czy Twój biznes lub firma, dla której pracujesz, przebrnie depresję w dobrej kondycji? Jeżeli nie, rozpocznij działalność prowadzoną w wolnym czasie. Nasze biznesy są tak pomyślane, że osiągają dobre wyniki w dobrych okresach gospodarczych, a w czasie depresji będą się miały jeszcze lepiej. Działalnością prowadzoną po godzinach, która będzie się miała dobrze w okresie zastoju gospodarczego, jest biznes związany z marketingiem sieciowym. W okresie depresji wielu ludzi będzie skłonnych przyłączyć się do firmy prowadzącej marketing sieciowy.

5. Czy posiadasz techniczne umiejętności pozwalające być inwestorem? Czy potrafisz kupować nieruchomości, opcje na giełdzie oraz rozwijać biznes? Czy posiadasz również zasoby finansowe lub zabezpieczenie finansowe, które zapewni pieniądze na rozpoczęcie inwestowania, kiedy akcje giełdowe, nieruchomości i biznesy staną się dostępne po okazyjnych cenach?

Istota sprawy jest następująca. Nawet, jeśli depresja nie wystąpi, bycie przygotowanym na nią jest rozsądnym sposobem kierowania swoim życiem i swoimi inwestycjami. Po przeczytaniu „The Great Reckoning”, wraz z Kim zaczęliśmy uporządkowywać nasze finanse osobiste i biznesowe. Dzięki temu bardzo dobrze powiodło się nam, gdy gospodarka miała się dobrze i jesteśmy przygotowani na zły okres gospodarczy, więc będzie się nam wiodło równie dobrze.

Zdaję sobie sprawę z tego, że dla niektórych osób te pięć punktów może wyglądać jak trudne zadanie, jednak zapewniam Cię, iż jest to wykonalne. Wymaga to planu, poświęcenia i doedukowania się. Jeżeli jesteś na to przygotowany, będziesz w stanie wprowadzić w życie te pięć punktów. Jeśli już coś robisz w tym kierunku – bierzesz udział w kursach, czytasz książki, słuchasz kaset itp. – gratuluję. Jesteś na dobrej drodze. Będziesz przygotowany na wyzwania nadchodzących lat, które zapowiadają się jako trudne pod względem finansowym. Tak naprawdę - to nie ma znaczenia, czy Nostradamus miał rację czy też nie - lub czy depresja będzie miała miejsce. Prawdziwą kwestią jest to, na ile jesteś przygotowany na przyszłe wydarzenia – bez względu na to, co się wydarzy. I tylko to ma tak naprawdę znaczenie.

Gdy nadchodzą ciężkie czasy, masz okazję przywołać tę część swojej osobowości, która jest silna i zdolna przystosować się do zmian. Wierzę, że w każdym z nas istnieje taka część osobowości, która jest w stanie sprostać wszelkim wyzwaniom, które życie stawia na naszej drodze. Bogaty ojciec często przypominał mi, że w niepewnych czasach ludzie promieniują tym, co w nich największe. Oczekuj w nadchodzących latach nowych wyzwań i pozwól, aby doszło do głosu to, co w Tobie największe.

Przyszłość wygląda bardzo dobrze dla tych, którzy są na nią przygotowani. Życzę Ci świetlanej finansowej przyszłości, bez względu na to, jaką drogą ta przyszłość podąży.

Zbyt wielu bogatych na rządowym wsparciu

Davidson i Rees-Mogg w książce Sovereign Individual stwierdzają, że w ciągu nadchodzących lat Ameryka będzie podupadać, ponieważ stała się państwem rozbudowanej opieki społecznej, w którym każdy oczekuje od rządu, iż ten zaopiekuje się nim, kiedy nadejdą ciężkie czasy. Pisząc to, mieli na myśli miliony ludzi i firm, oczekujących, iż rząd zaopiekuje się nimi. Do tej grupy należą miliony: pracowników państwowych, będących już na emeryturze, pobierających zasiłki, korzystających z subsydiowanej opieki medycznej oraz wielkie firmy oczekujące, że rząd poratuje je, gdy się znajdą w tarapatach.

Wkrótce po ataku na WTC słowa Davidsona i Rees-Mogga spełniły się. Natychmiast po tym wydarzeniu wszystkie wielkie linie lotnicze zaczęły żebrać o pieniądze od rządu federalnego. Choć winą obarczały nieszczęśliwe wypadki września 2001r., faktem jest, że wiele z tych linii miało już finansowe problemy przed 11 września 2001r. Tragiczne wydarzenie dostarczyło im pretekstu do ubiegania się o większą ilość pieniędzy od rządu federalnego, mających stanowić wsparcie.

W następnych miesiącach coraz więcej ludzi i firm domagało się od rządu federalnego jakiejś formy zapomogi. Mentalność oczekiwania na fundusze z rządowej kabzy jest jedną z podstaw przepowiedni autorów książki, którzy twierdzą, iż Ameryka będzie w kłopotach finansowych. Po prostu istnieje zbyt wielu ludzi posiadających mentalność „wyczekiwania rządowej pomocy”. Tym, co pociągnie Amerykę w dół nie będzie terroryzm przybywający z zewnątrz. To będzie finansowa słabość mająca swoje źródło wewnątrz kraju. Ameryka ma zbyt wielu bogatych ludzi polegających na rządowym wsparciu.

Davidson i Rees-Mogg przewidują, że rząd dokona dwóch rzeczy, aby sprostać żądaniom milionów ludzi potrzebujących rządowego wsparcia. Po pierwsze, zwiększy podatki tych, którzy mają pieniądze, a po drugie, będzie drukował więcej pieniędzy. Oba posunięcia w dużym stopniu nadwerężą dobry stan finansów u tych, którzy pracowicie próbują stać się niezależnymi finansowo i nie oczekują rządowej pomocy.

Autorzy książki twierdzą dalej, że coraz więcej zamożnych ludzi będzie poszukiwało rządów posiadających uznanie i odpowiedzialnych za swe decyzje, będą zaś unikać rządów, które stosują kary w stosunku do bogatych. Jak widać to coraz wyraźniej, nastawienie takie zdobywa coraz większą popularność. Jednym z powodów, dla którego stan Nevada jest tak atrakcyjny dla bogatych jest to, iż chroni ich przed rządem federalnym. Davidson i Rees-Mogg uważają, że przyszłość biznesu nie będzie znajdować się w innym stanie czy w innym kraju. Nowym offshore będzie przestrzeń internetowa – świat, w którym rządy nie mogą węszyć. Nie twierdzę, że to jest nieprawda i nie sugeruję, iż powinno się robić coś, co jest wykroczeniem przeciw prawu jakiegoś państwa. Autorzy książki twierdzą natomiast, że ludzie, którzy będą karani podatkami, to ci, którzy są ciężko pracującymi, którzy są finansowo odpowiedzialni i którzy płacą podatki.

Podniosłem tutaj opisywaną kwestię, gdyż twierdzę, że nie musisz łamać prawa, aby zminimalizować swoje podatki. Możesz to robić w legalny sposób, o ile posiadasz właściwych doradców podatkowych i prawników. Ucząc się strategii inwestycyjnych od dobrych doradców, nabywasz wiedzy o tym, jak bogaci w legalny sposób minimalizują i kontrolują swoje podatki. Jak wielu z nas wie, tymi którzy płacą największe podatki, są ludzie wykonujący etatową pracę. W miarę, jak Ameryka potrzebuje coraz większych podatków, ci ludzie będą musieli udźwignąć na swoich barkach największy ciężar opodatkowania. W niedalekiej przyszłości praca na etacie będzie nie tylko ryzykowna, ale też bardzo kosztowna, gdyż podatki są naszym największym pojedynczym obciążeniem.

Nadszedł czas, abyś stał się doświadczonym inwestorem oraz dobrze poinformowanym podatnikiem. Zarabianie pieniędzy ciężką pracą, a następnie oddawanie ich bogatym, którzy egzystują dzięki dotacjom państwowym, nie jest oznaką finansowej inteligencji. Przynajmniej nie dla mnie. Dlaczego miałbym dostarczać zasobów pieniężnych właścicielom linii lotniczych? Wierzę w płacenie sprawiedliwych podatków, ale nie chcę opłacać ludzi, którzy błędnie zarządzają interesem, a następnie oczekują, że rząd ich wesprze. Co byś pomyślał o mnie, gdybym oczekiwał od rządu zaopiekowania się mną?

Bez względu na to, czy się ze mną zgadzasz w kwestii wspierania linii lotniczych przez rząd, czy też nie – braki z zakresu wiedzy o podatkach prowadzą do finansowej zapaści. W niedalekiej przyszłości będziesz prawdopodobnie pracował jeszcze ciężej i płacił jeszcze wyższe podatki. Dla mnie nie oznacza to finansowej inteligencji. Niektórzy twierdzą, że doedukowanie się i korzystanie z dobrych doradców jest drogie. Ja twierdzę, że o wiele większą cenę płaci się za niewiedzę.

Wiele lat temu mój biedny ojciec rzekł:

„Bogaci wykorzystują biednych. Rząd chroni biednych i klasę pracującą przed bogatymi”.

Bogaty ojciec widział to inaczej, mówiąc:

„Jeśli chcesz być bogaty, musisz chronić siebie przed tymi, którzy wierzą w zabieranie bogatym i rozdawanie biednym. Tak naprawdę to biedni nigdy nie otrzymują pieniędzy. Jedynymi, którzy otrzymują pieniądze są ci, którzy je zabierają”.

W nadchodzących latach Ameryka stanie się krajem opieki społecznej w jeszcze większym stopniu niż jest obecnie, a walka o podatki zostanie rozstrzygnięta. Jeśli oczekujesz dla siebie lepszej przyszłości, ucz się od tych, którzy już dotarli tam, dokąd ty zmierzasz. Czytaj stosowne książki, słuchaj kaset edukacyjnych i bierz udział w seminariach. Zgodnie z tym, co twierdzi moja księgowa, Diane Kennedy, statystyczna osoba, mająca 50 lat, zapłaci do osiągnięcia tego wieku 500 tys. dolarów w podatkach i będzie miała w tym czasie mniej niż 5 tys. dolarów oszczędności. Jeżeli to nie jest rabunek – pozostań tam, gdzie jesteś. Opodatkowanie osób nie mających ochrony przed fiskusem oraz nie posiadających należytej wiedzy będzie jeszcze większe w przyszłości.

Jak wspomniałem, nie mam nic przeciwko płaceniu swojej sprawiedliwej części podatków. Jednak płacenie za błędy bogatych nie jest słuszne – przynajmniej dla mnie. Jeśli jesteś gotowy wziąć swoją finansową przyszłość w swoje ręce, będziesz musiał zacząć nadzorować podatki, które płacisz. Aby to robić, należy najpierw zrozumieć podstawy przepływu pieniężnego w naszym życiu i w naszym biznesie. Należy też korzystać z porad fachowców, których darzymy zaufaniem za ich profesjonalizm.


O AUTORZE: Robert Kiyosaki, autor książki "Bogaty ojciec, Biedny ojciec" to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada - zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo - jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: http://ipe.aktywa.biz



 

Komentarze

B
I
U
Cytuj
Kod
Lista
List=
[*]
Adres URL
Imię *
Twój e-mail (zostanie utajniony)
Strona WWW
Przepisz kod   
Wyślij komentarz
Joomla Professional Solutions
Proszę czekać....
Zakończono
Błąd
Cytat
Bankructwo jest najkrótszą drogą do majątku.
Aleksander Fredro