"Wszystko jest na sprzedaż" śpiewał wokalista zespołu DeMono.
Wszystko czy może wszyscy?
Zapewne jedno i drugie.
A kto sprzedaje te dobra?
Jak to kto? Sprzedajemy my, my wszyscy.
Dzieje się tak, ponieważ wszyscy jesteśmy sprzedawcami. Codziennie każdy z nas stara się uzyskać coś od innych, lub spowodować by zrobili to, o co nam chodzi. Sprzedajemy też, starając się przekonać innych, że potrzebują tego, co mamy im do zaoferowania. Produktem sprzedawanym często jesteśmy my sami. Osoby szukające pracy sprzedają siebie, politycy sprzedają siebie, handlowcy sprzedają towar i ... siebie, zakochani sprzedają siebie, negocjatorzy sprzedają ... i tak długo można by wymieniać.
Dla niektórych osób ”sprzedawanie siebie” może brzmieć kontrowersyjnie. Ale w słowniku języka polskiego możemy przeczytać, że sprzedawać siebie, to ”umieć korzystnie się zaprezentować, potrafić wykorzystać swoje zdolności i możliwości”.
Z tego wysuwa się jeden wniosek, wszyscy musimy doskonalić się w tej sztuce. Nie tylko osoby pracujące w sprzedaży.
Dla niektórych z nas skuteczne sprzedawanie stało się pasją i/lub sposobem zarabiania pieniędzy.
O sukcesie ludzi handlu decydują generalnie 3 główne czynniki:
1. wiedza o produkcie - 25%
2. znajomość technik sprzedaży - 25%
3. motywacja - 50%
(wielkość procentowa podawana różnie przez różnych specjalistów.)