Po prostu zmusić się, by robić to, co konieczne. To, co ma sens. Oklepana zasada 80/20 - 80% rezultatów pochodzi z 20% Twojej pracy. Skup się na 20%, a zwiększysz rezultaty. Ludzie leniwi mają często lepiej od perfekcjonistów... bo robią to, co potrzebne. Były robione kiedyś badania na managerach - okazuje się, że zarabiają więcej ci, którzy nie są perfekcjonistami, a rezultaty ich są lepsze.
Czyli po prostu. Kwestia doboru priorytetów.
Być może rozwiązaniem jest uczestnictwo w szkoleniach, meetingach biznesowych, networkingach. Po prostu lubię na nie chodzić i spotykać niezwykle ciekawych często ludzi w przyjemnej atmosferze.
Delegowanie obowiązków. Automatyzacja pracy (jak masz własną firmą / MLM). Czyli wizja pewnej wolności finansowej, niezależność sama w sobie, umiejętność organizacji czasu, by bez strachu można byłoby się wybrać pielęgnować życie towarzyskie. A organizacja... jak się tego nauczyć?
Na podstawie własnych doświadczeń. Planować każdy dzień. Niekoniecznie trzymać się planu, najważniejsze, by planować. Ludzie sie pytają i dziwią: "po co ci plan, skoro z niego nie korzystasz?". Najważaniejsza jest ta umiejętność zarządzania czasem, którą zdobywasz podczas tworzenia listy zadań prowadzących do celu.
Wszystko w głowie Ci się klaruje, kiedy przerzucasz myśli na papier. I o to w tym chodzi.

Komentarze