Może nieco zaczepny tytuł. Można wierzyć bądź nie, ale magia pozytywnego myślenia istnieje. Nie wiem tak do końca dlaczego, ale to prawda. Spotkały mnie rzeczy nieprawdopodobne i jestem przekonany, że są one zasługą „pozytywizmu”.
Pisałem już 2 artykuły na ten temat i 1 mail.
Jednak nie wyczerpałem tematu nawet w połowie. (Swoją drogą napisano o tym już
wiele naprawdę grubych książek.) Po prostu w moim przypadku pozytywne myślenie
działa. Nie zawsze tak szybko jak chcę (czasami szybciej). Nie zawsze od razu.
Nie zawsze uzyskuję zamierzony efekt. Wiem jednak, że część moich rezultatów i
wyjść z problemów zawdzięczam właśnie „optymizmowi”.
Jak mam jakiś kłopot czy chcę cos osiągnąć, to
afirmuję. Mam sentencje, które powtarzam każdego dnia, co najmniej kilka razy,
od 1,5 roku. Staram się włożyć w to całe swe przekonanie. Nawiasem mówiąc:
afirmacja to pozytywne wyrażenie w czasie teraźniejszym nie będące przeczeniem.
Czyli mówię: „staję się milionerem do dnia ...”, „jestem szczęśliwy”, „odnoszę
sukcesy”, „umiem kierować ludźmi”. Zdarza mi się problem? Ustalam cel – wyjście
z problemu. I to afirmuję.
Czasami wizualizuję. Czyli wyobrażam sobie,
jaki chcę być, co posiadać, jak zachowywać się etc. W połączeniu z afirmacją to
działa co najmniej kilka razy szybciej i skuteczniej.
Staram się dziękować. Część ludzi, którzy dają
pieniądze na datki, dzielą się „bo tak trzeba”. Inni - „bo ludzie na nich
patrzą”. Jeszcze innym po prostu żal biedaków. A są też i tacy, którzy dają, bo
mają. „Jestem szczęśliwy. Dziękuję Ci, Boże, za Twoje dary, którymi mogę się
dzielić z innymi!” - i, wg mnie, to najlepsze rozwiązanie. Jeśli będziesz
dzielił się czymkolwiek w powyższy sposób, otrzymasz zwielokrotnione. Czy to
chodzi o uśmiech, przyjaźń, pieniądze.
Jeśli jesteś w jakiejś trudnej sytuacji po
prostu z uśmiechem na ustach powtarzaj: „szanuję tu wszystkich, darzę ludzi
otaczających mnie sympatią; szczególnie szanuję ...”. W miejsce wielokropka
wpisz, jaka osoba może rozwiązać Twój problem lub, która ma nad nim władzę.
Czyli, np. kontrolera biletów :) .
Wiem. To wygląda naiwnie i śmiesznie. Może to
wygląda głupio. Ale najważniejsze, że te metody się sprawdzają. Jeśli
przyłożysz się do pozytywnego myślenia, pomoże Ci ono w wielu sytuacjach.
Zmotywuje Cię. Będzie działać na otaczających Cię ludzi. Ale wszystko się
zaczyna od Ciebie.





