Odpowiedz mi teraz na pytanie - jakie masz cele w Swoim życiu? Do czego dążysz? Jakie są Twoje marzenia, które naprawdę chcesz osiągnąć?
Czy udało Ci się odpowiedzieć na te pytania? A może jeszcze nie określiłeś Swoich marzeń? Oj, kiepsko, bardzo kiepsko…
o od początku: cele są Ci potrzebne. Czy tego chcesz czy nie. Jeśli ich nie masz, to do czego będziesz dążył? O marzeniach napisałem cały artykuł: Ustal swoje cele!. Nie będę się powtarzał.
OK. Wydrukuj tamtą stronę lub napisz odpowiedzi na innej kartce. Trzymaj ją i nie wyrzucaj! Pamiętaj gdzie jest ten papier i co dziennie przyglądaj się Swoim celom.
Dobrze, dalej: jakie powinieneś mieć cele - krótkoterminowe, długoterminowe. Czy możesz je zmieniać?
Odpowiedzi. Cele to zapisane marzenia. A te ostatnie możesz mieć inne
każdego dnia - wolno Ci je podmieniać, usuwać te, które Cię “nie
kręcą”. Ale pamiętaj: nie wolno Ci (wiem, ja też nie lubię jak ktoś mi rozkazuje lub czegoś zabrania)
pomniejszać sobie celów. “A, może mi się nie udać, zamiast 100 tyś.
rocznie będę zarabiał 50 tyś.” = wiesz już o co mi chodzi. Twoja cena
jest ustalana przez Ciebie samego. Jeśli uważasz, że nie zasługujesz na
więcej niż 50 tyś. to naprawdę nie będziesz zasługiwał.
Ale Twoje marzenia muszą być realne. “Będę latał jak ptak bez pomocy
żadnego przyrządu” czy “Zarobię w ciągu roku 200 mld $” nie nadają się
(może z wyjątkiem przypadków jesteś przekonany, że tak naprawdę
będzie). Chodzi w tym o to, że niektórzy specjanie wymyślają nie
stworzone historie, by powiedzieć “Wiedziałem, że to nie wyjdzie.”.
Radzę Ci tak: ustal cele Swojego całego życia, cele na najbliższy rok, tydzień i dzień.
Tak więc podsumujmy: marzenia spisujesz na kartce, czytasz i wyobrażasz je sobie każdego dnia, cele ustalasz możliwe do spełnienia i na różne okresy czasu. To wszystko.





