
Jak doprowadzić do drastycznego zwiększenia sprzedaży?
"Amerykańscy naukowcy" odkryli nowy rodzaj uczulenia - na reklamy. Klienci nienawidzą reklam jak choroby, unikają jak ognia. Denerwują się, kiedy stacje telewizyjne robią przerwy w najciekawszym momencie.
Czasami posługują się nieciekawymi wyrazami klikając na X na banerze reklamowym i wielu z nich wpada w szał otrzymując spam. Pozostali liczą do dziesięciu...
Czy chcesz, by Twoja firma była tak negatywnie odbierana?
A może wolisz wykorzystać pewne zdobycze marketingu pozwalające na zwiększenie sprzedaży nie mieszając się w inwazyjne reklamy?
Chodzi o marketing partyzancki, szeptany, wirusowy i Public Relations o reklamę nie będącą reklamą. O promocję przyjaźnie odbieraną przez klienta. Chodzi po prostu o to, byś nie zadowalał się wyświetleniami banerów. Byś nauczył się pisać maile, w których kilka (-naście?) procent osób kupuje Twój produkt.
Ale jak?
Podejdź do klienta jako doradca w kupowaniu, a nie jako sprzedawca. Pokaż, co przyniesie mu Twój produkt. Co dzięki temu osiągnie. Postaraj się być jego przyjacielem. Nie osobą, która chce wyciągnąć kasę, ale osobą, która nawiązuje z nim relacje.
Zdobądź jego zaufanie. I nie nadużywaj go. Klient będzie Ci lojalny wtedy i tylko wtedy, gdy sam (pierwszy!) o niego zadbasz.
Marketing to wszelkie działanie mające za zadanie zwiększyć sprzedaż.
Prowadź analizy Swoich działań marketingowych. Wysyłaj targetowane mailingi, określ Swoją grupę docelową. Maksymalizuj zyski i rób to, co się sprawdza.
Sprzedawaj, a raczej doradzaj kupującemu poprzez jego edukację. Tak jest! Edukuj Swoich klientów!
Temat marketingu w małej i średniej firmie całościowo traktuje e-kurs Piotra Michalaka Uwolnij Swoją firmę!





